Czy można żyć w harmonii z naturą ponad podziałami kastowymi, religijnymi czy rasowymi? Kilkadziesiąt lat temu powstała w Indiach idea stworzenia wzorcowego miasta dla ludzi chcących żyć w harmonii z przyrodą.
Do „miasteczka przyszłości” najlepiej dostać się z Pondicherry, które jest stolicą stanu o tej samej nazwie. Stan Pondicherry jest wyjątkowy w całych Indiach. Składa się z kilku części rozrzuconych od siebie nawet o kilkaset kilometrów. Pondicherry skupia dawne kolonie francuskie Indii.
Z Pondicherry wypożyczamy skuter. Tym razem jazda skuterem po tym dosyć dużym mieście wymaga wyższego stanu skupienia. Ruch jest bardzo duży i jak na Indie przystało bardzo chaotyczny. W drodze do Auroville, gdzie znajduje się miasto przyszłości, trafiamy przypadkiem do Aszramu założonego przez poważanego w Indiach Guru Sri Vasta. Osiedle, które odwiedzamy zajmuje się głównie uprawianiem ekologicznych warzyw i owoców, a także rozwojem duchowym i fizycznym. Jest to, jak mówią mieszkańcy aszramu największa ekologiczna wioska na świecie. Codziennie praktykowana jest tam joga, a najważniejszy dla mieszkańców Ashramu jest rozwój duchowy. Korzystamy z zaproszenia mieszkańców i zostajemy na przecudownym organicznym wegańskim posiłku. Mieszkańcy to przede wszystkim Europejczycy. To miejsce jest ich ucieczką od zabieganego świata zachodu. W tym małym osiedlu życie toczy się zgodnie z naturą – przy uprawie warzyw nie używa się chemikaliów, a całe gospodarstwo działa zgodnie z zasadą permakultury i jest prawie w 100% samowystarczalne.
Po obiedzie wsiadamy na skuter i mkniemy przez indyjskie wioski do głównego celu naszej dzisiejszej wycieczki – „miasta uniwersalnego”. Założycielem tego magicznego miejsca jest Guru Śri Aurobindo. Sercem tego miejsca ma być Matrimandir – obiekt / świątynia medytacji w kształcie ogromnej na kilka pięter złotej kuli, w której wnętrzu znajduje się kryształ skupiający promienie słoneczne. Obiekt jest jeszcze w budowie, ale już można podziwiać jego kosmiczny kształt z zewnątrz. Idea leżąca u podstaw tego miejsca robi na nas duże wrażenie. Gdy rozpoczynano budowę kuli, u jej podstaw usypano ziemię przywiezioną na miejsce z prawie wszystkich krajów świata. Miało być to symbolicznym połączeniem energii całej ludzkości, która ma skupiać się w tym miejscu bez podziałów.
Więcej na ten temat znajdziecie na stronie: http://www.auroville.org
W nocy czeka nas przeprawa autobusem do Madurai – centrum pielgrzymkowego Hindusów.















Najnowsze komentarze